Szósty dzień protestu głodowego pod Ministerstwem Sprawiedliwości upływa pod znakiem narastającego napięcia między uczestnikami zgromadzenia a patrolami policji.
Przewodniczący protestu zwraca uwagę na uporczywe i ponawiane legitymowanie przez funkcjonariuszy, mimo że jego tożsamość została wcześniej wielokrotnie potwierdzona, a zgromadzenie przebiega legalnie i bez zakłócania porządku.
Policyjne kontrole protestująchyh.
Czy to nie czysta szykana?
G. Wplny
Próby tłumaczenia interwencji sprawdzaniem stanu zdrowia protestującego (z uwagi na strajk głodowy) spotykają się z ripostą, że policja nie ma uprawnień medycznych do wyciągania takich konsekwencji czy żądania danych zdrowotnych.
Wobec braku wskazania realnej podstawy faktycznej i prawnej ponownego spisywania, zachowanie funkcjonariuszy odbierane jest przez protestujących jako celowe nękanie, przekraczanie uprawnień oraz próba wywarcia nacisku psychologicznego.
Ale nie odpuścimy. Ten protest głodowy potrwa pełne 14 dni. Walczymy z alienacją rodzicielską, dyskryminacją w sądach i odcinaniem dzieci od rodziców.
System próbuje nas przemilczeć, dlatego potrzebujemy Waszej mobilizacji:
-
Udostępnij ten film – niech zasięgi zrobią swoje!
-
Przyjdź pod Ministerstwo – dodaj protestującym sił na miejscu.
Walczymy o dzieci. Bądźcie z nami!




